<title_newspaper="Przyjaciółka">
<title_article=""Opowieść o Annie" - J. Dziarnowska">
<author_1="B.">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="12">
<date="1951-12-09/15">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Anna nie pracowała zawodowo. Była żoną urzędnika, wychowywała swego syna i prowadziła gospodarstwo. Do wojny prawie nie znała swych sąsiadów w kamienicy. Nadszedł wrzesień 1939 r. i pierwsze hitlerowskie naloty na Warszawę. Mężczyźni opuścili miasto. W kamienicy zostały zdezorientowane i zrozpaczone dzieci i kobiety. Tak się jakoś złożyło, że cicha Anna, która dotychczas żyła tylko życiem swojej rodziny, obejmuje opiekę nad kilkoma rodzinami, mieszkającymi we wspólnym schronie. Trudna sytuacja nakazywała jej pomagać sąsiadom. Kilkuletni okres hitlerowskiego terroru jeszcze bardziej zbliża do siebie zaprzyjaźnione rodziny. Pod wpływem Anny, kobiety, które w tym czasie stają się żywicielkami rodzin, ustalają między sobą kolejne dyżury i opiekę nad dziećmi całej kamienicy. Wyręczają się również wzajemnie w rozmaitych pracach domowych. W kamienicy jednak są i tacy, jak volksdeutsch Kroplewski i manikurzystka Wandzia, którym jest wszystko jedno, skąd pochodzą zdobywane przez nich przywileje i pieniądze. Anna jest cicha, skryta i małomówna. Anna jest człowiekiem prawym i uczciwym. Dręczy ją pytanie: jak to się stało, że już w trzecim tygodniu wojny Warszawa musiała się poddać. Jej sąsiad, drukarz-komunista i książki, których czyta bardzo wiele pomagają jej zrozumieć co jest przyczyną każdej wojny i jaką rolę odegrał w wojnie z hitlerowcami kapitalistyczny rząd polski. Annie zaczyna być bliska sprawa robotnicza. Pomaga jak może tym, którzy o tę sprawę walczą. „Opowieść o Annie" jest książką w której występują prawdziwi ludzie. "Wszystkie postacie, i ujemne, i dodatnie są żywcem wzięte z warszawskich kamienic i z warszawskich ulic. W 1945 r. Armia Radziecka przynosi Polsce wyzwolenie. Anna, której wiele ludzi zawdzięcza życie, Anna. którą hitlerowska okupacja nauczyła właściwie oceniać sprawy polityki, wstępuje do Partii. Niejedna taka Anna jest między nami. Jest ich coraz więcej.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
